Prezydent Lech Kaczyński na Wawelu, a my Polacy.

Brakuje nam pieniedzy, klasy, wyrachowania w kalkulacjach i obycia. Jestesmy sknerami i dusigroszami wiekszymi niz Chinczycy i Indianie z Indii i Bangladaszu. Zeby bylo taniej samemu wszystko robimy- sami pozycjonujemy stony internetowe, naprawiamy samochody, pralki i odkurzacze; sami kosimy trawniki i myjemy samochody przed garazem albo na parkingu.

Apple Ipad – recenzja nie-użytkownika. Mieszane Opinie

Apple Ipad mierzy w jak to okreslają marketingowcy- niszę pomiędzy smartfonami a netbookami (i.e małymi laptopami). Czy Apple uda się ten pomysł w sensie biznesowym tak jak udało im się z Iphonem? Osobiście nie sądzę i oto dlaczego:

  1. Zwykły tablet z logo ugryzionego jabłka.
    Ipod jest niczym innym jak tabletem- są one dostępne na rynku od dawna i nikt ich nie używa na masową skalę.
  2. Brak multiwątkowości.
    Powoduje to, że Ipad na wstępie ustępuje pierwszemu lepszemu netbookowi. Brak wielowątkowości oznacza, że nie można na przykład w tym samym czasie słuchać na nim muzyki i poprawiać dokumentu. Na przykłąd w moim przypadku, to jest w przypadku człowieka który ma na codzień w laptopie otwartych kilkanaście okien w przeglądarce i openoffice i jeszcze jakąś muzykę brak multiwątkowości by przeszkadał.

Czy Google wycofa się z Chin?

Google w grudniu 2009 zostało bezpardonowo zaatakowane przez hakerów z Chin. Zdołali oni dotrzeć do kont gmail osób związanych z opozycją wobec chińskiego rządu i aktywistami na rzecz praw człowieka w Chinach. Poza Google, podobnym atakiem zostało podobno dotkniętych kilkadziesiąt innych firm. Po miesiącu od ataku Google ogłosiło, że zmienia swoją strategię względem Chin wobec narastąjacych kontrowersji związanych z cenzurowaniem wyników zwracanych użytkownikom w Chinach i albo dogada się z chińskim rządem albo wycofa się z Chin na dobre.